Wydarzenie · 25 września 2026

Współczesna Architektura Krajobrazu 2026: człowiek w centrum projektowania

Katowice · Polskie Stowarzyszenie Neuroarchitektury

Współczesna Architektura Krajobrazu 2026: człowiek w centrum projektowania

25 września 2026 r. na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach odbyła się konferencja Współczesna Architektura Krajobrazu 2026, organizowana przez Stowarzyszenie Architektury Krajobrazu. Polskie Stowarzyszenie Neuroarchitektury objęło wydarzenie patronatem.


Organizatorzy postawili pytanie, które w neuroarchitekturze jest de facto punktem wyjścia: czy naprawdę projektujemy dla ludzi? Konsekwentnie trzymali się tego tematu przewodniego, pokazując go z perspektywy naukowców, architektów krajobrazu, samorządów oraz świata kultury i sztuki. Wystąpienia, studia przypadków i panele dyskusyjne tworzyły spójną narrację, która z każdym blokiem zyskiwała na głębi.

Z naszej perspektywy istotne jest to, że neuroarchitektura i projektowanie krajobrazu oparte na wiedzy o tym, jak człowiek postrzega i doświadcza przestrzeni, okazały się jedną z wyraźnych osi zarówno wykładów, jak i dyskusji.

Ewa Westermark, wieloletnia partnerka i dyrektorka w Gehl Architects, w wystąpieniu poświęconym filozofii Jana Gehla przypomniała, że życzliwość wobec użytkownika nie wymaga wielkich nakładów. Ta myśl dobrze współgra z tym, co wiemy o wpływie środowiska na układ nerwowy: często właśnie drobne decyzje projektowe przesądzają o tym, czy przestrzeń daje poczucie bezpieczeństwa i zaprasza do przebywania, czy też generuje napięcie. Warunkiem jest rzetelne rozpoznanie, kim jest odbiorca projektu, w jego fizycznym, poznawczym i społecznym wymiarze, a także świadome pytanie o to, kogo dane rozwiązanie pomija oraz uważne odczytanie kontekstu miejsca. Inkluzywność nie jest tu dodatkiem, lecz kryterium jakości projektu.

Szczególnie cenna była zmiana optyki: od myślenia o elementach przestrzeni do myślenia o tym, co nazywamy afordancjami, czyli o zachowaniach i doświadczeniach, które przestrzeń umożliwia. Punktem wyjścia procesu nie zawsze musi być forma. Równie dobrze może nim być stan, jaki chcemy wywołać u użytkownika i to, jak będzie on tę przestrzeń postrzegał.

Wiele miejsca poświęcono naturze. Jej regenerujący wpływ na człowieka jest dobrze udokumentowany, dlatego dyskusja przesuwa się dziś ku pytaniu, jakie cechy powinna mieć projektowana zieleń, by ten potencjał rzeczywiście uwalniać. Równolegle podkreślano konieczność uwzględniania wymagań samych ekosystemów, ponieważ ich pominięcie szybko prowadzi do degradacji przyrody w mieście. Przestrzeń pozbawiona pierwiastka ludzkiego i przyrodniczego nie spełni swojej funkcji, a natura pozostaje w tym procesie najlepszym punktem odniesienia.

Nie zabrakło wątku sztucznej inteligencji. Systemy oparte na AI operują na danych, ale nie mają dostępu do ludzkiego doświadczenia przestrzeni. Dlatego wyniki analiz prowadzonych z ich wykorzystaniem powinny każdorazowo podlegać weryfikacji eksperckiej, a wnioski projektowe łączyć wiedzę z danych z wiedzą o człowieku. Otwarte pozostaje także pytanie o ewaluację: jak i kiedy mierzyć, czy projekt działa zgodnie z założeniami. Odpowiedź zależy od kontekstu konkretnego projektu, co pokazuje, jak ważne jest rozwijanie metod badania doświadczenia użytkowników.


Kluczowe wnioski

  • Człowiek jako punkt wyjścia. Projektowanie zaczyna się od rozpoznania użytkownika i stanu, jaki przestrzeń ma w nim wywoływać, ale także od pytania, kogo może ona wykluczać. Inkluzywność to warunek, a nie opcja.

  • Afordancje, nie tylko elementy. O jakości miejsca decyduje to, co umożliwia, a nie wyłącznie to, z czego się składa.

  • Natura jako partner. Projektowana zieleń musi odpowiadać zarówno na potrzeby ludzi, jak i ekosystemów.

  • Dane i doświadczenie razem. Technologie wspierają proces, ale nie zastąpią wiedzy o tym, jak człowiek odbiera przestrzeń.

Dziękujemy Stowarzyszeniu Architektury Krajobrazu za zaproszenie do grona patronów i do zobaczenia przy kolejnych wspólnych inicjatywach!


Galeria